Wybacz mi mamo

20 maja 2013

Wybacz mi mamo lata żalu mego
Gdy Cię nie było i nie piłem mleka
Dzisiaj rozumiem – nie było nic złego
Jedynie lekcja, trudna i daleka

Ty nie odeszłaś kiedym był oseskiem
Jedynie w innym wtedy miejscu byłaś
I nic nie było tam najmniejszym grzechem
Ty swoim życiem tak po prostu żyłaś

I nie odeszłaś kiedym ruszał w lata
Kiedy się zarost na twarzy mechaci
Szłaś swoją drogą beze mnie i brata
Aby karmiczne móc długi popłacić

Więc wdzięczny jestem za tych chwil niewiele
Za wszystkie lekcje od Twej duszy miłej
Niech Ci już w niebie Bóg poduszki ściele
A dusza spocznie i odnajdzie siłę

VN:R_U [1.9.22_1171]
Ocena: +7

Komentarzy: 11

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis
«
Następny wpis
»